Spadziste dachy zielone – uwagi wykonawcze

Najczęściej rośliny sadzi się na dachu płaskim, który ma służyć za ogród. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby zamiast krycia tradycyjnym materiałem przygotować zielony dach stromy i posadzić rośliny. Trzeba jedynie odpowiednio przygotować jego konstrukcję.

Tekst PAWEŁ KOŻUCHOWSKI

Doskonałym przykładem spadzistych dachów zielonych są dachy w Skandynawii, gdzie powszechnie zakładano tak zwane „dachy
torfowe” (org. Torvtak), będące elementem tradycyjnego budownictwa. Szacuje się, że pierwsze dachy torfowe były zakładane już około 500 lat p.n.e. Dachami zajmowali się na ówczesne czasy fachowcy, przekazujący wiedzę z pokolenia na pokolenie. Wszystko było dokładnie przygotowane i przemyślane: spadek dachu, rozstaw krokwi, elementy oporowe z drewna, układ izolacji (z kory brzozowej, bardzo odpornej na butwienie), „cegły” torfowe oraz roślinność. Cegły torfowe były pozyskiwane na pobliskich łąkach – miały zazwyczaj rozmiar 30-40 cm i grubość około 10 cm. Na dachu układano dwie warstwy torfu, spodnia warstwa trawą w dół, wierzchnia warstwa trawą w górę. Naturalną roślinność łąkową uzupełniano w zależności od lokalizacji na dachu (na przykład przy kominach), a w miejscach nasłonecznionych dosadzano rozchodniki oraz szczypior. Już w czasie budowy zakładano, że taki dach będzie wymagał pielęgnacji, a po latach naprawy.

Fot. 1. Dach zielony z matami rozchodnikowymi, w które wsiano nasiona łąki zielnej (pensjonat HOBBITOWO, 2014) , FOT.: PAWEŁ KOŻUCHOWSKI

W Polsce, jeśli spotkamy spadziste dachy zielone, to zazwyczaj nad wjazdami do garaży podziemnych. Natomiast na budynkach mieszkalnych nadal stanowią rzadkość. Dzieje się tak z wielu przyczyn, głównie z obawy przed kosztownym utrzymaniem i przeciekaniem. Jednak spadzisty dach zielony jest mocno osadzony w naszej tradycji budowlanej, czego przykładem są ziemianki. Ta wiejska tradycja, myślenie proekologiczne i wycieczki do Niemiec sprawiają, że coraz więcej osób poszukuje możliwości wykonania zielonego dachu na małych obiektach wokół domu, na przykład altany, garażu wolno stojącego czy śmietnika.

Zazielenienie małych dachów spadzistych jest stosunkowo łatwe i dostępne budżetowo. Wskazówki, na co zwracać uwagę znajdziemy w Wytycznych FLL do projektowania, wykonywania i pielęgnacji dachów zielonych (DAFA), które są kompendium podstawowej wiedzy, jak je budować.

LOKALIZACJA DACHU NA DZIAŁCE
Należy pamiętać, że inna roślinność będzie lubiła pełne słońce, a inna cień.


SPADEK DACHU
Przyjmuje się, że zieleń można układać na dachach o nachyleniu do 45˚. Zazielenianie dachów o większym spadku jest możliwe, jednak jest to trudniejsze i dużo bardziej kosztowne. Taki dach zielony staje się raczej
ścianą zieloną, która wymaga niezależnego stałego nawadniania.

Fot. 2. Dach spadzisty intensywny w trakcie nasadzeń. FOT.: PAWEŁ KOŻUCHOWSKI

KONSTRUKCJA DACHU
Musi być stabilna i trwała. Dobór materiałów zależy od jej dopuszczalnego obciążenia. Proste ekstensywne dachy spadziste z roślinnością rozchodnikową mogą ważyć od 40 kg/m2 do 150 kg/m2. Jeśli na dachu
chcemy założyć łąkę, to musimy przewidzieć obciążenie powyżej 150 kg/m2.

DESKOWANIE DACHU
Najkorzystniejsze jest pokrycie z płyt, na przykład OSB. Jeśli rozpatrujemy deski, to pamiętajmy, że będą stale pracowały przy zmianie temperatury i wilgotności, co może spowodować uszkodzenia hydroizolacji. Na deskach należy stosować bardzo elastyczne hydroizolacje, na przykład z EPDM.

HYDROIZOLACJA DACHU
Musi być odporna na przerastanie przez korzenie roślin oraz trwale sklejona z podłożem na całej powierzchni. Hydroizolacja nieprzyklejona do podłoża będzie stale narażona na rozciąganie przed wierzchnie warstwy dachu zielonego. Warto także pamiętać, aby hydroizolacja była szorstka. To zmniejszy ryzyko osuwania się warstw. W praktyce najlepiej sprawdzają się papy termozgrzewalne, ale – uwaga – papy podkładowe bez posypki lub samoprzylepny EPDM. Izolacje z folii dachowych są dopuszczalne, ale należy je gęsto mocować do podłoża.

Fot. 4. Montaż kratek drenażowych jako zabezpieczenia przed osuwaniem. FOT.: PAWEŁ KOŻUCHOWSKI

ODWODNIENIE DACHU
To bardzo ważny element, o którym zawsze pamiętano na dachach torfowych w Skandynawii, gdzie tradycyjnie stosowano uniesioną deskę lub belkę, pod którą przepływała woda. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby powtórzyć takie rozwiązanie, jednak należy pamiętać, że drewno jest nietrwałe i będzie wymagało wymiany za kilka lat.
Dostępne są trwałe nowoczesne materiały odwadniające w postaci kątowników perforowanych, które są zazwyczaj wykonywane z aluminium lub stali nierdzewnej (mogą być malowane). Kątowniki są montowane na krawędzi dachu na dwa sposoby, w zależności od nachylenia połaci. Na dachach o spadku do 10˚ jest możliwe mocowanie kątowników bez ingerencji mechanicznej w hydroizolację, za pomocą łat z kawałków hydroizolacji. W sytuacji, gdy przewidujemy, że na kątownik wywierana będzie duża siła, musi być on przykręcony do dachu, a połączenia dodatkowo zaizolowane.

OBRÓBKI BLACHARSKIE
Obróbki boczne są niezbędne, aby ukryć warstwy dachu zielonego. Podobnie jak przy odwodnieniu dachu, mogą być wykonane z drewna lub metalu. Jeśli są z drewna, to nie powinny stykać się z izolacją, ponieważ będą szybko próchniały. Jeśli zaś z metalu, to powinny być odporne na korozję. Obróbki boczne powinny być również uszczelnione, tak jak kątowniki perforowane. Wybór rynien zależy od kwestii estetycznych. Przy małych daszkach rynny i pas podrynnowy mogą psuć estetykę i można z nich zrezygnować. Nie można jednak rezygnować z pasa nadrynnowego, ponieważ zabezpiecza on krawędź hydroizolacji oraz zapobiega podmakaniu deskowania

TERMOIZOLACJA
Izolacja termiczna nie jest wymagana, jeśli nie jest to dach na budynku mieszkalnym. Jeżeli musimy izolować termicznie dach zielony, to należy wykonać to podstropowo lub jako dach odwrócony (termoizolacja na hydroizolacji).

Fot. 5. Konsekwencje zastosowania elementów drewnianych jako konstrukcji zabezpieczającej przed osuwaniem. FOT.: PAWEŁ KOŻUCHOWSKI

OCHRONA HYDROIZOLACJI
Jest bezwzględnie konieczna. Hydroizolację należy chronić przed przebiciem za pomocą geowłóknin, które przenoszą obciążenia
statyczne i dynamiczne. W dachach spadzistych stosuje się geowłókniny igłowane o gramaturach powyżej 300 g/m2. Są one ponadto magazynem wody i wspierają odwadnianie dachu, umożliwiając przepływ wody w płaszczyźnie. Na geowłókninach nie warto oszczędzać. Muszą mieć wysokie parametry odporności na rozciąganie, ponieważ to one niosą następne warstwy dachu zielonego.

DRENAŻ
Jako dodatkowa samodzielna warstwa na dachu spadzistym nie jest wymagany, ponieważ wraz z wzrostem nachylenia dachu zwiększa się spływ powierzchniowy wody. Układanie drenażu na dachu spadzistym może powodować osuwanie się wszystkich warstw. O dachu spadzistym powinniśmy myśleć jak o dachu jednowarstwowym.

ZABEZPIECZENIA PRZED OSUWANIEM
Zabezpieczenia takie są bezwzględnie wymagane na dachach o spadku powyżej 20˚, a zalecane już od 15˚. Należy zadbać o ich właściwe zamocowanie. Na dachu dwuspadowym o zbliżonych powierzchniach obu połaci możemy zastosować metodę przeciwwagi, na przykład przewieszając przez kalenicę bardzo wytrzymałą siatkę, do której możemy dopinać elementy zabezpieczenia. W dachu jednospadowym można również zastosować siatkę, pod warunkiem że odpowiednio przymocujemy ją na szczycie dachu. Można też zrezygnować z siatki i oprzeć sztywną konstrukcję zabezpieczającą o belkę odwadniającą lub kątownik perforowany. Wymaga to upewnienia się, że przeniosą one przewidywane obciążenia. Elementy konstrukcyjne muszą być odporne na biodegradację (nie powinno się używać kantówek z drewna!) oraz tak zamocowane, aby mogła pod nimi przepływać woda. Sprawdzają się deski i kantówki z tworzywa, kratki trawnikowe, gotowe moduły, kratownice z aluminium lub inne elementy rozwiązań systemowych. Cała konstrukcja musi być łączona za pomocą trwałych elementów, na przykład opasek zaciskowych z tworzywa, śrub lub wkrętów nierdzewnych itp. Należy ją ponadto wypełnić podłożem lub substratem, możliwie najpełniej, aby nie była widoczna w roślinności.

Fot. 5. Wypełnianie kratek drenażowych substratem. FOT.: MACIEJ KOTYRBA FIRMA KORTEX

ZABEZPIECZENIE PRZED EROZJĄ
Należy je wziąć pod uwagę na dachach o spadku powyżej 15˚. Spływająca woda będzie spłukiwała z dachu podłoże i niszczyła roślinność. Jako zabezpieczenie możemy stosować różne materiały. Sprawdzają się siatki lub struktury z tworzyw sztucznych, ale tylko odpornych na UV albo siatki kokosowe, przy czym nie jest to rozwiązanie trwałe, ponieważ po pewnym czasie kokos ulega biodegradacji.
Wygodnym rozwiązaniem są gotowe zazielenione maty rozchodnikowe na geowłókninie i siatce przestrzennej. Takie maty „przyrastają” korzeniami do podłoża i bardzo skutecznie chronią dach przed erozją, dodatkowo dając natychmiastowy efekt estetyczny.

PODŁOŻA I SUBSTRATY
Są niezbędne dla wegetacji roślin. Substraty dachowe, czyli specjalne podłoża glebowe na dachach ekstensywnych, muszą być mineralne, mocno wodoprzepuszczalne i stabilne strukturalnie. W substratach możemy uprawiać zarówno rozchodniki, jak i łąkę z ziołami i kwiatami. Są one jednak stosunkowo ciężkie.
Na lekkich konstrukcjach sprawdzają się hydrofilowe wełny skalne i pianki poliuretanowe oraz odpowiednio grube geowłókniny.
Na takich podłożach jako roślinność możemy zastosować wyłącznie gotową matę rozchodnikową.

Fot. 6. Rozwijanie mat rozchodnikowych. FOT.: MACIEJ KOTYRBA FIRMA KORTEX

ROŚLINNOŚĆ
Na dachu spadzistym musi odznaczać się odpornością na suszę. W naszej strefie klimatycznej dach jest bardzo mocno wyeksponowany na słońce, wiatr i mróz. Sprawdzonym rozwiązaniem jest roślinność z gatunku rozchodników (Sedum), należących do rodziny gruboszowatych (Crassulaceae), które są w stanie przetrwać długie okresy suszy i upałów. Pomimo tego, że jest wiele gatunków i odmian rozchodników, nie wszystkie możemy uprawiać na dachach. Polecane są niskie gatunki, jak rozchodnik ostry, kaukaski czy oregoński. Dostępne są także gotowe maty rozchodnikowe, których roślinność można wzbogacić nasionami roślin
kwitnących.
Dach skandynawski, czyli łąka na dachu jest możliwy, lecz wymaga stałego nawadniania i większej miąższości podłoża.

PIELĘGNACJA
Jest konieczna. W minimalnym zakresie ogranicza się do nawożenia raz w roku, usuwania niepożądanych samosiejek, podlewania w okresach ekstremalnej suszy. W związku z tym planując spadzisty dach zielony należy przewidzieć do niego odpowiedni dostęp, zaopatrzyć się w drabinę oraz zapewnić miejsce do jej ustawiania i oparcia, narzędzia ogrodnicze, węże do podlewania, a jeśli to konieczne – również przewidzieć punkty do przypięcia lin bezpieczeństwa.

Fot. 3. Układanie mat rozchodnikowych na substracie. FOT.: PAWEŁ KOŻUCHOWSKI

PAWEŁ KOŻUCHOWSKI
Właściciel firmy Laboratorium Dachów Zielonych, która zajmuje się produkcją specjalistycznych substratów dachowych, dostarczaniem produktów i rozwiązań dla dachów zielonych oraz doradztwem technicznym.
Przedsiębiorca budowlany z bogatym doświadczeniem. Z wykształcenia technik elektronik, z zamiłowania poszukiwacz i eksperymentator. Od 2005 roku zaangażowany w branżę dachów zielonych oraz popularyzację tej przyjaznej ludziom i środowisku technologii. Współzałożyciel Polskiego Stowarzyszenia Dachy Zielone, założyciel Fundacji Zamień Szare na Zielone, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Twórców Ogrodów, autor publikacji w prasie branżowej i naukowej.

Napisz komentarz