Czy zmieniło się środowisko DEKARZY?

Środowisko dekarskie to bardzo silna i zintegrowana grupa zawodowa, z którą współpracują i o której przychylność zabiegają producenci materiałów budowlanych. Jak na tym tle kształtuje się obraz fachowców z branży dekarskiej? Czy w ciągu ostatniego roku stały się zauważalne zmiany w strukturze firm dekarskich i zrealizowanych zleceń?

Tekst BEATA TOMCZAK-MAJEWSKA

W ciągu ostatnich lat były prowadzone liczne kampanie wizerunkowe i szkoleniowe w branży dekarskiej. Miały one na celu przywrócenie zawodowi dekarz należnego mu prestiżu w branży budowlanej. Dekarz to przede wszystkim wysoko wykwalifikowany specjalista, ale również ekspert, doradca, ambasador marki. Jak postrzegają go potencjalni partnerzy i klienci?

WIZERUNEK DEKARZA

Według najnowszego raportu przygotowanego przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku dla branży dekarskiej:
Rynek pokryć dachowych 2020” zdecydowana większość respondentów biorących udział w badaniu reprezentuje mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 9 pracowników.

Blisko co czwarty dekarz prowadzi zaś własną działalność gospodarczą. Podstawowym profilem działalności firm zajmujących się montażem pokryć dachowych są prace dekarskie. Wskazało na nie 85,0% badanych, a 12,3% firm specjalizuje się w pracach ogólnobudowlanych.

W stosunku do ubiegłego roku wyraźnie zmniejszyła się liczba firm dekarskich, które wykonują prace spoza branży.

W 2019 roku roboty dekarskie były podstawą działalności dla 73,5% badanych, a prace ogólnobudowlane wykonywało 16,5% fachowców. To wyraźny sygnał, że dekarze w coraz mniejszym stopniu potrzebują zleceń dodatkowych niż ich specjalizacja.

Źródło: ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, na podstawie badania CATI wśród wykonawców zajmujących się montażem pokryć dachowych


Analizując strukturę firm wykonujących prace dekarskie warto zwrócić uwagę na to, że zmalała liczba dekarzy pracujących w systemie samozatrudnienia. Jeszcze rok temu było ich 30%, obecnie 24,8%.

Źródło: ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, na podstawie badania CATI wśród wykonawców zajmujących się montażem pokryć dachowych

Jeśli chodzi o strukturę wiekową dekarzy, to nadal jest zauważalna tendencja wzrostowa.

Najwięcej pracujących dekarzy znajduje się w grupie wiekowej 41-50 lat. Ich liczba w stosunku do ubiegłego roku wzrosła o 20,3%. Jedynie nieznacznie zmalała (o 7,7%) liczba dekarzy w przedziale wiekowym 31-40 lat. Liczba młodych dekarzy (18-30 lat) zmalała aż o 37%.

Ich udział w strukturze spadł z 13,5% w 2019 roku do poziomu 8,5% w 2020 roku. To niepokojąca sytuacja wskazująca na niewielkie zainteresowanie młodzieży wyborem tego zawodu.

Źródło: ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, na podstawie badania CATI wśród wykonawców zajmujących się montażem pokryć dachowych

Potwierdza to słuszność podejmowanych przez organizacje branżowe działań edukacyjnych i informacyjnych. Przy czym warto podkreślić, że jeżeli młodzież już podejmuje naukę w zawodzie, to osiąga spektakularne sukcesy w konkursach młodych dekarzy.
ZLECENIA DLA DEKARZY

Jeśli chodzi o realizowane przez dekarzy zlecenia, to w ciągu roku nie nastąpiły duże zmiany. Nadal dominowały zlecenia od klientów indywidualnych – 63,2% (klient instytucjonalny – 36,8%).

Największy odsetek zleceń dla inwestorów instytucjonalnych odnotowano w regionach północnym (41,8%) i południowym (40,2%), najniższy zaś – we wschodniej części kraju (25,0%).


Ze względu na charakter inwestycji, struktura montażowa pokryć dachowych również kształtuje się podobnie do ubiegłorocznej
i rozkłada się dosyć równomiernie we wszystkich typach budynków.

W budownictwie jednorodzinnym z przewagą dla budynków nowych (56,9%). Natomiast z korzyścią na rzecz obiektów remontowanych w obiektach wielorodzinnych i niemieszkalnych (odpowiednio – 50,2% i 58,0%).

Źródło: ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, na podstawie badania CATI wśród wykonawców zajmujących się montażem pokryć dachowych

WYZWANIA

Jednym z kluczowych problemów, z jakimi borykają się firmy oferujące usługi dekarskie są nadal koszty związane z zatrudnieniem oraz brak odpowiedniej liczby wykwalifikowanych pracowników.

Przyczyną takiej sytuacji są wieloletnie zaniedbania w obszarze krajowego szkolnictwa zawodowego i silna rywalizacja o fachowy personel ze strony krajów ościennych, które bardzo często są w stanie zaoferować Polakom wynagrodzenie wyższe niż to, które mogliby otrzymać w ojczyźnie.

Braki kadrowe w istotny sposób ograniczają potencjał wykonawczy firm budowlanych oraz zwiększają ryzyko opóźnień w realizacji projektów inwestycyjnych. Tym samym przedsiębiorcy z branży budowlanej opracowując swoje strategie powinni uwzględniać ryzyko wynikające z niekorzystnych uwarunkowań na rynku pracy.

Istnieją także obawy, że siła robocza ze Wschodu, która prężnie wspomaga sektor budownictwa, nie będzie w stanie zaspokoić potrzeb, które generuje polska gospodarka. Dodatkowo kumulacja inwestycji na krajowym rynku budowlanym doprowadziła do wzrostu cen surowców oraz materiałów na niespotykaną dotąd skalę.

Wielu przedsiębiorców zadaje sobie pytanie, jakie będą skutki otwarcia niemieckiego rynku pracy oraz jaka będzie skala odpływu pracowników zza wschodniej granicy?

Gdyby wśród fachowców zabrakło obcokrajowców, terminy prac znacznie wydłużyłby się, a niektóre ekipy byłyby zmuszone zrezygnować z części projektów.

Warto również wskazać na fakt, że firmy budowlane coraz częściej konkurują o pracowników z innymi branżami, na przykład z przemysłem. Dostępność wykwalifikowanej kadry bez wątpienia będzie kluczowym wyzwaniem dla sektora w najbliższych latach.

Biorąc pod uwagę aktualną sytuację na rynku budowlanym prowadzenie działalności przez przedsiębiorstwa wymaga analizy wielu aspektów. Wszystkie podmioty sektora budowlanego (zarówno producenci, wykonawcy, dystrybutorzy, jak i inwestorzy) mierzą się z licznymi problemami występującymi na rynku.

Z jednej strony odnotowywany jest rekordowy popyt świadczący o boomie w budownictwie, a z drugiej – branża napotyka na bariery o dużej sile i skali. Zmiany na rynku budowlanym wymagają od specjalistów ciągłego samodoskonalenia, podnoszenia kwalifikacji i podążania za trendami.

Aby móc świadczyć usługi o najwyższej jakości, wykonawcy potrzebują odpowiedniego wsparcia producentów w różnych aspektach.

Fachowcy zdają sobie sprawę z ciągłego rozwoju technologii, chcąc nie „wypaść z rynku” muszą być na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami. Aż 56,0% z nich wskazało, że oczekuje od firm producenckich szkoleń z montażu ich towarów.

Firmy powinny przy tym dostarczać wykonawcom wiedzy zarówno teoretycznej, jak i praktycznej. Blisko co drugi respondent wskazał, że chciałby, aby producenci przeprowadzali również szkolenia produktowe, których celem byłoby zdobycie szczegółowej wiedzy między innymi w zakresie parametrów technicznych.

Dodatkowo są pożądane również szkolenia, w których udział byłby potwierdzony certyfikatem – 41,3%. Jedynie 7,8% respondentów nie oczekuje żadnego wsparcia od producentów pokryć dachowych.


Kierownik Zespołu Analitycznego Główny Analityk Rynku

Napisz komentarz