Pomosty dachowe do bezpiecznej i ergonomicznej komunikacji na dachach

Komunikacja dachowa – stopnie i ławy kominiarskie – umożliwia dostęp do kominów oraz urządzeń technicznych na dachu, na przykład anten. Powinna również zapewniać bezpieczne mocowanie środków ochrony osobistej.

Fot.: 1 Pomost z kładką drewnianą

Tekst Artur Bogucki, Bartosz Bogucki, Conrad Kaliczak

Pomosty dachowe mają długą historię w Szwecji i w pozostałych krajach Skandynawii — być może sięgającą nawet stu lat. Na początku miejscowi kowale i budowniczowie wyrabiali je i montowali między kominami nieco większych budynków, tak by kominiarze mogli łatwo przemieszczać się po dachach. Pomosty były wtedy kute z ciężkiego metalu, a powierzchnia do chodzenia była niekiedy drewniana (Fot. 1). Później stosowano najczęściej mocne kątowniki, pomiędzy którymi umieszczano pręty zbrojeniowe. Tego rodzaju pomost dachowy stał się z czasem standardem zatwierdzonym przez Szwedzką Instytucję Normalizacji SIS (Sveriges standardiseringsinstitution) i rozprzestrzenił się w całym kraju; do dziś nazywa się go „pomostem SIS”. Początkowo miał on tylko 250 mm szerokości i już w pierwszej wersji normy zawarto wymóg, żeby mógł stanowić punkt zakotwienia zabezpieczenia, na które składała się lina o grubości 16 mm oraz pas wokół talii. Metoda testowania polegała na zamontowaniu pomostu na dachu testowym, do którego mocowano linę i ważący 100 kg stalowy obciążnik — podnoszony na wysokość 2,5 m, a następnie puszczany. Wiedza na temat indywidualnych akcesoriów chroniących przed upadkami nie była w tamtych czasach zbyt duża, ale istniała świadomość, że upadki mogą być niebezpieczne i rozumiano, że miejsce mocowania systemów asekuracji musi utrzymać w razie upadku człowieka. Mniej więcej w tym samym czasie SAAB wprowadził tłumiące uderzenia zderzaki, a zarówno SAAB, jak i Volvo wprowadziły trzypunktowe pasy bezpieczeństwa. Poszerzała się wiedza dotycząca zwiększenia szans ludzi zarówno podczas kolizji samochodowych, jak i upadków z dachów. Dzięki temu możliwe było opracowanie bezpieczniejszych samochodów i bezpiecznej pracy na dachach. W 1960 roku sformułowano pierwsze zasady bezpieczeństwa przy wykonywaniu prac budowlanych, które obowiązywały w Szwecji. Zgodnie z nimi należało w szczególności wyposażyć pracujących w zabezpieczenia na wysokich budynkach i stromych dachach, a dojście do kominów miało odbywać się po drabinach i pomostach. Pojawił się także wymóg umożliwienia zamocowania indywidualnych akcesoriów zabezpieczających przed upadkami. Zarówno normy budowlane, jak i normy dotyczące tych produktów, rozwinięto od tego czasu i unowocześniono je na podstawie zebranych doświadczeń i większego zainteresowania bezpieczeństwem. Między innymi zwiększona została szerokość pomostów dachowych (wynosi teraz 350 mm), które ponadto mają krawędzie wygięte do góry. Zmiany były wynikiem analiz wypadków, które miały miejsce, a także badań i wywiadów wśród użytkowników.

Kiedy okazało się, że w Niemczech zainteresowano się tematem opracowania europejskiej normy dla wyposażenia umożliwiającego dostęp do dachów, Szwecja chciała się przyłączyć (1984 rok). Niemcy i Szwecja miały w przeszłości jednak nieco różne sposoby myślenia w kwestii przemieszczania się po dachach. W Niemczech używano stopni wąskich, a w Szwecji mocowanych na stałe drabin dachowych; Niemcy używali „haków bezpieczeństwa” (obecnie EN 517), a Szwedzi – relingów kalenicowych. Peo Axelsson, młody naukowiec pracujący w Królewskim Instytucie Technologicznym w Sztokholmie i przewodniczący Szwedzkiego Komitetu Normalizacyjnego, miał przywilej wejść w skład grupy roboczej TC128/SC9/WG1, której zadaniem było opracowanie nowej normy, znanej później pod nazwą EN 516 – Pomosty, stopnie szerokie i stopnie wąskie (EN 516 – Walkways, threads and steps). W Niemczech uważano wtedy, że pomosty o szerokości 250 mm bez wygiętych w górę krawędzi są wystarczające i nie wymagano możliwości mocowania do nich indywidualnych akcesoriów bezpieczeństwa.

Jedynym rozwiązaniem łączącym te odmienne praktyki było podzielenie normy na różne typy i klasy. Z tego względu istnieje Klasa 1, której nie można używać do mocowania indywidualnych akcesoriów bezpieczeństwa oraz Klasa 2, która jest przeznaczona do mocowania tych akcesoriów. Typ A to pomosty o szerokości 250 mm, Typ B to pomosty o szerokości 350 mm, a Typ C to pomosty o szerokości 420 mm. W Szwecji, a właściwie w całej Skandynawii, można więc nadal było korzystać z pomostów o szerokości 350 mm z wygiętymi w górę krawędziami i umożliwiającymi zamocowanie indywidualnych akcesoriów bezpieczeństwa. Z kolei w Niemczech można było używać pomostów o szerokości 250 m,  jednak bez możliwości zakotwienia do nich osób wykonujących prace na dachu.

Fot.: 2 Pomost z zamocowanym systemem przesuwu

W Szwecji byliśmy zadowoleni z obecnych pomostów aż do 2014 roku, kiedy to weszły w życie nowe, wyższe wymagania Urzędu ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, zgodnie z którymi wszystkie osoby przebywające na dachach powyżej wysokości upadku 2 m powinny być stale zakotwione lub mieć inny rodzaj zabezpieczenia przed upadkiem. Dało to początek rozwojowi pomostów z systemami poziomych lin lub poręczy do mocowania indywidualnych akcesoriów. Ma to umożliwić przemieszczanie się po dachu w sposób bezpieczny, ergonomiczny i prosty — bez konieczności schylania się i ciągłej zmiany miejsca zakotwienia (co około 1 m długości pomostu). Obecnie, zarówno stare, jak i nowe pomosty dachowe w Szwecji wyposaża się często w systemy linowe lub poręcze. Dzięki temu znacząco poprawiły się warunki pracy dla osób przebywających na dachach. Systemy lin i poręczy na pomostach umożliwiają bezpieczne przebywanie na dachu również poza pomostem, podczas kontroli i konserwacji dachu. Obecnie systemy lin i poręczy testuje się wspólnie z pomostem przymocowanym do modeli istniejących typów dachów. Testy obejmują dynamiczne testy upadków i faktyczne obciążenia statyczne.

Obecnie (spotkanie w Warszawie 20-21 grudnia 2017) prowadzone są prace związane z opracowaniem normy dotyczącej stałych elementów kotwiczących dla indywidualnych akcesoriów bezpieczeństwa. Oznacza to, że również norma dotycząca pomostów EN 516, zostanie zrewidowana — tak by poprzez odniesienie do nowej normy dotyczącej stałych urządzeń kotwiących, zaktualizować wymogi i metody testowe dla systemów lin i poręczy mocowanych do pomostów.

Obowiązujące w Polsce przepisy budowlane dotyczące bezpieczeństwa na dachu

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych

  • 6. 1. Do zabezpieczeń stanowisk pracy na wysokości, przed upadkiem z wysokości, należy stosować środki ochrony zbiorowej, w szczególności balustrady, o których mowa w § 15 ust. 2, siatki ochronne i siatki bezpieczeństwa.
  1. Stosowanie środków ochrony indywidualnej, w szczególności takich jak szelki bezpieczeństwa, jest dopuszczalne, gdy nie ma możliwości stosowania środków ochrony zbiorowej.
  • 7. 1. Osoba wykonująca roboty w pobliżu krawędzi dachu płaskiego lub dachu o nachyleniu do 20%, jest obowiązana posiadać odpowiednie zabezpieczenia przed upadkiem z wysokości, o których mowa w § 6.
  1. Osoba wykonująca roboty na dachu o nachyleniu powyżej 20%, jeżeli nie stosuje się rusztowań ochronnych, jest obowiązana stosować środki ochrony indywidualnej lub inne urządzenia ochronne.
  • 15. 2. Balustrada, o której mowa w ust. 1, składa się z deski krawężnikowej o wysokości 0,15 m i poręczy ochronnej umieszczonej na wysokości 1,1 m. Wolna przestrzeń pomiędzy deską krawężnikową a poręczą wypełnia się w sposób zabezpieczający pracowników przed upadkiem z wysokości.

OBWIESZCZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 28 sierpnia 2003 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej  w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy

Rozdział 6

Prace szczególnie niebezpieczne

  1. Prace na wysokości
  • 105. 1. Praca na wysokości w rozumieniu rozporządzenia jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się na wysokości co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi.
  • 106. 1. Na powierzchniach wzniesionych na wysokość powyżej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi, na których w związku z wykonywana pracą mogą przebywać pracownicy, lub służących jako przejścia, powinny być zainstalowane balustrady składające się z poręczy ochronnych umieszczonych na wysokości co najmniej 1,1 m i krawężników o wysokości co najmniej 0,15 m. Pomiędzy poręczą i krawężnikiem powinna być umieszczona w połowie wysokości poprzeczka lub przestrzeń ta powinna być wypełniona w sposób uniemożliwiający wypadnięcie osób.
  1. Jeżeli ze względu na rodzaj i warunki wykonywania prac na wysokości zastosowanie balustrad, o których mowa w ust. 1, jest niemożliwe, należy stosować inne skuteczne środki ochrony pracowników przed upadkiem z wysokości, odpowiednie do rodzaju i warunków wykonywania pracy.

Prawo Budowlane – ustawa z dnia 7 lipca 1994

Art. 62. 1 Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właścicieli lub zarządcę kontroli:

1) okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:

2) elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,

  1. a) instalacji i urządzeń służących ochronie środowiska,
  2. b) instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

  • 146. 1. Wyloty przewodów kominowych powinny być dostępne do czyszczenia i okresowej kontroli z uwzględnieniem przepisów §308.
  • 308. 1. W budynkach o dwóch lub więcej kondygnacjach nadziemnych należy zapewnić wyjście na dach co najmniej z jednej klatki schodowej, umożliwiające dostęp na dach i do urządzeń technicznych tam zainstalowanych.
  1. Na dachu o spadku ponad 25% oraz na dachu pokrytym materiałami łamliwymi (tłukącymi) należy wykonać stałe dojścia do kominów, urządzeń technicznych oraz anten radiowych i telewizyjnych.
  2. Dojścia, o których mowa w ust. 4, na odcinkach o nachyleniu ponad 25% powinny mieć zabezpieczenia przed ­poślizgiem.
  3. Na dachu o spadku ponad 100% powinny być zamocowane stałe uchwyty dla lin bezpieczeństwa lub bariery ochronne nad dolną krawędzią dachu.

Najczęstszymi użytkownikami komunikacji dachowej są kominiarze. Konserwacja, czyszczenie przewodów kominowych, czy też kontrole, wykonywane są w różnych warunkach atmosferycznych, dlatego ważne jest, aby przemieszczanie się po dachu było bezpieczne. Inwestorzy często zapominają, a czasami wręcz rezygnują z komunikacji dachowej na etapie budowy, twierdząc, że szpeci dach i jest bardzo kosztowna. Problem zaczyna się, kiedy podczas mrozu przestaje działać urządzenie grzewcze, a wezwani kominiarze odmawiają wykonania usługi, twierdząc, że nie będą ryzykować utratą zdrowia, a nawet życia. Zdarza się, że usługi wykonywane są z wysięgnika, co stanowi dodatkowy koszt. Po kilku latach po zagospodarowaniu terenu wokół budynku, okazuje się, że nie można dojechać. Ryzykanci podejmują czasami ryzyko dotarcia do komina po dachówce. W ostatnich latach w Województwie Zachodniopomorskim miały miejsce trzy przypadki upadku z dachu kominiarzy. Przyczyną wszystkich tych wypadków była komunikacja dachowa, a raczej jej brak. W trakcie szkoleń kominiarskich zwracam szczególną uwagę na ten problem. Od jakości wykonania, stabilności ław, stopni kominiarskich i drabin, a także ich prawidłowego zamocowania, zależy bezpieczeństwo osób poruszających się po nich. Kominiarzom zależy, aby przepisy dotyczące komunikacji dachowej zmuszały inwestorów do jej montażu. Chcemy czuć się bezpiecznie!

Sławomir Okruch, Mistrz Kominiarski Korporacji Kominiarzy Polskich, Członek Europejskiej Federacji Mistrzów Kominiarskich

Napisz komentarz