Wole oko

Wole oko to specyficzna forma lukarny dodająca uroku połaci dachowej, ale też wpuszczająca do wnętrza niewiele światła. Rodzi się zatem pytanie: czy jest koniecznością czy urokliwym gadżetem? Lukarna typu wole oko bywa czasami wyzwaniem dla dekarza szczególnie wtedy, gdy nie spełnia podstawowych uwarunkowań konstrukcyjnych.

Tekst Andrzej Wilhelmi

Dawniej wole oko było funkcjonalnym doświetleniem strychu. Pełnił on w starych budynkach dworskich krytych strzechą funkcję spiżarni. Poruszanie się po nim w mroku wymagało użycia kaganka lub świecy, co stwarzało realne zagrożenie pożarem. Miejscowe wypiętrzenie połaci dachowej w formie wolego oka dostarczało niezbędną ilość światła i umożliwiało wentylację (wietrzenie) strychu. W dachach krytych strzechą i wiórem osikowym umożliwiało płynne przejście w połać zasadniczą, gwarantując przy tym szczelność pokrycia. Było zatem idealnym rozwiązaniem.

Aktualnie wole oko stanowi głównie ozdobę dachu doświetlając pomieszczenie na poddaszu. Ta forma lukarny jest przeznaczona przede wszystkim do krycia strzechą, wiórem osikowym i gontem bitumicznym, a w ostateczności łupkiem, płytkami włóknocementowymi czy karpiówkami. Czasami spotyka się również wole oka pokryte blachodachówkami panelowymi, a nawet wielkoformatowymi.

Konstrukcja wolego oka

Aby można było poprawnie wykonać krycie wolego oka, muszą być spełnione określone uwarunkowania konstrukcyjne. Odchylenie tworzącej wolego oka od połaci zasadniczej powinno wynosić maksimum 12° oraz stosunek wysokości otworu do jego szerokości, czyli rozejścia w połać zasadniczą powinien kształtować się następująco:

  • dla dachówki karpiówki 1:5,
  • dla łupka i płytki włóknocementowej 1:4,
  • dla dachówki zakładkowej 1:9.

W swojej karierze wykonałem ponad 50 wolich oczek w różnych pokryciach. Część z nich to formy nawiązujące kształtem do wolego oka, ale niespełniające podstawowych kryteriów. W takich sytuacjach nie ma możliwości wykonania płynnego przejścia w połać zasadniczą. Pozostaje wykonanie łukowego kosza na nokach.

Precyzyjne wykreślenie i wykonanie czoła wolego oka to podstawa sukcesu. Konstrukcję wolego oka najlepiej wykonać na wręgach wzorowanych na czole i pokryć deskami szerokości 8 cm. Krycie wstępne dobrze jest wykonać papą termozgrzewalną. Na łacenie najlepiej nadają się wąskie paski elastycznej sklejki wodoodpornej grubości 4 mm i szerokości 4-5 cm nakładane warstwami. Kontrłaty należy uszczelnić masą bitumiczną.

Wole oko a pokrycia dachowe

Dość łatwo jest wykonać krycie wolego oka gontem bitumicznym, ale należy się liczyć z tym, że widoczne będą wszystkie nierówności.

Dość istotną kwestią jest zapewnienie właściwej wentylacji połaci wolego oka narażonej na przecieki z pod krycia zasadniczego. Warto zatem zastosować jako startowe ryflowane dachówki okapowe.

Zlokalizowanie wolego oka na trójkątnej połaci umożliwia „uciekanie” dachówkami w naroże, co pozwala uniknąć docinania w przejściu w połać zasadniczą. Wtedy, gdy brakuje trochę miejsca dla płynnego przejścia tworzącej w połać zasadniczą można zastosować dachówkę wentylacyjną maskującą to przejście.

Dla uzyskania określonego efektu końcowego można zastosować „ostre” połączenie na nokach z połacią zasadniczą i krycie metodą traconych rzędów.

Realizując „rozszerzone” wole oko z okapem konieczne jest zastosowanie  rynny lub koryta odbierającego wodę z połaci.

Wyzwanie dla dekarza może stanowić wykonanie na wolim oku izolacji nakrokwiowej i pokrycie blachą na rąbek. Przy precyzyjnym rozmierzeniu połaci może się udać tak ustawić panele kryjące, aby rąbek wypadł w osi wolego oka na tworzącej.

Podstawową zasadą przy kryciu wolego oka jest aby montując dachówkę w danym rzędzie  przewidywać jakie będą skutki jej montażu w następnym rzędzie. Warto też co pewien czas z perspektywy gruntu ocenić efekt częściowego krycia. Docinane dachówki montuje się wyłącznie  w miejscu przejścia w połać zasadniczą, nigdy na tworzącej.

Estetyczne wykonanie wolego oka jest najlepszą wizytówką dekarza. Praca ta wymaga jednak dużo cierpliwości, precyzji i niestety szlifowania. Przed rozpoczęciem takiej pracy warto zapoznać się z fachową lekturą. Bardzo dobrą pozycją jest książka Herberta Wartmanna „Technika układania dachówki karpiówki”.

Przejście wolego oka w połać – łukowy kosz na nokach

  • Właściwie wykonana konstrukcja wolego okna: wręgi wzorowane na czole pokryte papą na deskowaniu oraz wąskie kontrłaty i łaty ze sklejki wodoodpornej
  • Panele na rąbek kryjący – rąbek powinien znaleźć się na tworzącej wolego oka
  • Dla właściwej wentylacji są zastosowane jako startowe ryflowane dachówki okapowe
  • Estetyczne wykonanie wolego oka to najlepsza wizytówka dekarza
  • Krycie wolego oka płytkami włóknocementowymi metodą traconych rzędów
  • Szerokie wole oka powinny mieć odpowiednio dobrane rynny lub koryta odbierające wodę

Napisz komentarz