FWK i MWK

Na rynku jest coraz więcej membran wstępnego krycia (MWK). Pierwsze pojawiły się folie wstępnego krycia (FWK); w Europie ponad 45 lat temu,, a w Polsce – 25 lat temu. Zastąpiły one papę układaną na sztywnym poszyciu.

Opracowanie Iwona Szczepaniak Konsultacja Krzysztof Patoka

Równie skutecznie jak ona chronią ocieplenie dachu i dom przed przeciekaniem pokrycia, ale muszą być odpowiednio do swojej paroprzepuszczalności zamontowane tak, aby umożliwiały właściwą wentylację konstrukcji dachu (w dachach z poddaszem mieszkalnym z dwoma szczelinami wentylacyjnymi). Ich zaletą jest to, że można je mocować bezpośrednio do krokwi, bez deskowania. Taki dach jest nie tylko tańszy, ale też łatwiejszy do wykonania. Trzeba jednak wiedzieć, że folie różnią się między sobą przeznaczeniem, choć czasami wyglądają bardzo podobnie. Warto o tym pamiętać i sprawdzać zalecenia producentów, bo ich niewłaściwe użycie może wykonawców później drogo kosztować.

Fot.: PAJOR DACHY

Najważniejsza właściwość elastycznych warstw wstępnego krycia (FWK i MWK) dotyczy ich paroprzepuszczalności: im więcej pary może się przez nie wydostać na zewnątrz, tym lepiej. Ta właściwość decyduje o podziale na: niskoparoprzepuszczalne FWK i wysokoparoprzepuszczalne MWK, co z kolei decyduje o sposobie ich mocowania w dachu. Odpowiednie informacje o parametrach i sposobach montażu zawsze znajdują się na etykiecie lub w karcie technicznej produktu.

FWK  (niskoparoprzepuszczalne) to folie o oporze dla pary wodnej wyrażonym w równoważnej grubości powietrza [Sd] przekraczającej 0,3 m. Najczęściej stosowane FWK mają charakterystyczną trójwarstwową budowę – pomiędzy dwiema cienkimi warstwami folii z PE (polietylenu) lub PP (polipropylenu) jest umieszczona siatka wzmacniająca o kwadratowych oczkach lub tkanina z pasków PP. Zdarzają się również FWK bardzo podobne do MWK, ponieważ są wzmacniane włókninami z PP (trzeba uważać).

Fot.: EUROVENT

FWK to najtańsze warstwy wstępnego krycia, dlatego są rzadziej stosowane, często jednak niepoprawnie. Trzeba bowiem pamiętać, że taką folię można stosować w ocieplonym dachu tylko wtedy, gdy między izolacją cieplną a FWK pozostawi się szczelinę wentylacyjną, którą będzie odprowadzana wilgoć przedostająca się z wnętrza domu. Jest to wtedy druga w pokryciu szczelina wentylacyjna, ponieważ pierwszą stanowi kontrłata (wentylująca pokrycie zasadnicze). FWK ma zbyt małą paroprzepuszczalność, aby wilgoć mogła się przez nią wydostać w całości, a jej nadmiar skraplając się tuż pod folią, powodowałby zawilgocenie konstrukcji dachu i jego izolacji. W praktyce wykonanie szczeliny między ociepleniem a folią jest trudne i pracochłonne, dlatego jeśli dach ma być ocieplony, bezpieczniej i prościej jest zastosować wysokoparoprzepuszczalną MWK. FWK można natomiast stosować bez obawy, gdy poddasze jest niemieszkalne. Jednak w takich dachach dużo lepiej sprawują się paroizolacyjne FWK z warstwą antykondensacyjną, która działa jak bufor zbierający chwilowe nadmiary wilgoci po to, aby ją oddać gdy napłynie bardziej suche powietrze. Takie trzy- lub czterowarstwowe folie są przy tym bardzo mocne.

FWK są jeszcze stosowane w dwóch rodzajach konstrukcji:

  • w dachach z poddaszem nieużytkowym, w którym przestrzeń nad ocieplonym stropem jest wentylowana,
  • w nieocieplanych dachach budynków magazynowych, przemysłowych itp.

Dodatkowa membrana

Jeśli poddasze ma być użytkowe, konieczne jest ocieplenie połaci dachu. Trzeba przy tym pamiętać o właściwej wentylacji jego wszystkich warstw. Dlatego w dachach ze sztywnym poszyciem, oprócz szczeliny wentylacyjnej  pod pokryciem dachowym układanym na ruszcie z łat i kontrłat (na przykład z dachówki ceramicznej lub blachodachówki), konieczne jest utworzenie dodatkowej, drugiej szczeliny wentylacyjnej o grubości 3-4 cm między poszyciem a ociepleniem. Zwykle przed ułożeniem ocieplania rozpina się sznurek lub cienki drut. To rozwiązanie jest jednak nie najlepsze (ma wady). Znacznie lepiej ułożyć na krokwiach membranę dachową, a dopiero na niej, na kontrłatach – poszycie. Wtedy ocieplenie może dotykać do membrany (ale nie można jej wypchnąć). Brak szczeliny lub jej zatkanie, na przykład wskutek wypchnięcia warstwy izolacji cieplnej, grozi zawilgoceniem ocieplenia, pogorszeniem jego właściwości termoizolacyjnych i niszczeniem drewnianej konstrukcji dachu.

Napisz komentarz