Materiały Partnerów - Aktualności

Kominy izolowane – dlaczego są wybierane przez świadomych inwestorów?

Jeśli podłączasz nowoczesny kocioł do tradycyjnego, murowanego komina, ryzykujesz poważnymi problemami. Urządzenie będzie marnować paliwo, a nieszczelności w murze mogą zagrażać domownikom, ponieważ taka konstrukcja nie pasuje do współczesnego ogrzewania. Dowiedz się, dlaczego izolowany system jest lepszym wyborem.

Jak są zbudowane kominy izolowane?

Trójwarstwowa budowa komina izolowanego ma jeden prosty cel: utrzymać jak najwyższą temperaturę gazów spalinowych w jego wnętrzu. Właśnie dlatego składa się on z trzech elementów: wewnętrznego, stalowego rdzenia, którym płynie dym, otaczającej go grubej warstwy izolacji z wełny mineralnej oraz zewnętrznego, stalowego płaszcza chroniącego całą konstrukcję. Dzięki temu przewód spalinowy błyskawicznie osiąga wysoką temperaturę, a izolacja nie pozwala mu jej szybko stracić. W praktyce płacisz niższe rachunki, a komin działa bezawaryjnie przez lata.

Jeden system, wiele korzyści – dlaczego izolacja jest ważna?

Konstrukcja komina izolowanego nie jest przypadkowa. Każda z trzech warstw ma swoje zadanie, a razem tworzą bezpieczny i oszczędny system. Za co odpowiada każda z nich?

  • Wewnętrzny rdzeń ze stali kwasoodpornej jest idealnie gładki, więc nie osiada na nim sadza. Jednak przede wszystkim cechuje się odpornością na agresywny, kwaśny kondensat, który niszczy tradycyjne kominy murowane od środka.
  • Gruba warstwa izolacji z wełny mineralnej to serce całego systemu. Utrzymuje ona wysoką temperaturę spalin na całej długości komina, co zapobiega ich wychłodzeniu. To właśnie dzięki temu ciąg kominowy jest stabilny, a spalanie efektywne.
  • Zewnętrzny płaszcz stalowy chroni izolację przed warunkami atmosferycznymi, a przy tym usztywnia całą konstrukcję. Dzięki temu jest odporna na wiatr, deszcz i zmiany temperatur, a co za tym idzie – bardzo trwała.

Skuteczniejsza ochrona przed ogniem i czadem

Każdy właściciel domu z tradycyjnym, murowanym przewodem kominowym obawia się pożaru sadzy. Temperatura wewnątrz komina potrafi wtedy gwałtownie wzrosnąć do ponad 1000°C, a taka siła może rozsadzić murowaną konstrukcję. Powoduje to niewidoczne na pierwszy rzut oka pęknięcia, przez które ogień bez trudu przedostaje się na drewnianą konstrukcję dachu.

Sadza powstaje, gdy produkty spalania są zbyt chłodne, a zawarta w nich para wodna miesza się z cząstkami stałymi, tworząc lepką, łatwopalną maź. Czy można temu skutecznie zapobiec? Jak najbardziej – system izolowany rozwiązuje ten problem u źródła. Utrzymuje on wysoką temperaturę gazów na całej ich drodze, dzięki czemu pozostają suche. W efekcie gorące spaliny przepływają swobodnie, nie tworząc osadów, a ryzyko zapłonu sadzy drastycznie maleje.

Równie groźny, choć niewidoczny, jest tlenek węgla. Gdy przewód murowany z biegiem lat pęka i staje się nieszczelny, ten trujący gaz, zamiast uchodzić na zewnątrz, może przedostawać się do pomieszczeń. W systemach izolowanych ten problem nie występuje. Ponieważ ich elementy są formowane fabrycznie, każdy z nich ma identyczny kształt. Dzięki temu można je łączyć „na wcisk”, wsuwając jeden w drugi. Takie połączenie, w przeciwieństwie do murowanego, jest całkowicie szczelne.

Mniejsze koszty ogrzewania

Każde urządzenie grzewcze potrzebuje dobrego ciągu, by efektywnie spalać paliwo. Gdy uruchamiasz kocioł podłączony do zimnej, murowanej konstrukcji, musi on najpierw „przepchnąć” i ogrzać słup zimnego powietrza zalegającego w przewodzie. To strata energii, za którą płacisz w rachunkach. Takie zjawisko nazywa się inwersją ciągu i jest najbardziej dokuczliwe wiosną i jesienią.

Nowoczesne kotły modulują swoją moc, dostosowując ją do aktualnego zapotrzebowania. Jednak ciężki murowany komin nagrzewa się na tyle wolno, że nie nadąża za takimi zmianami. Jaki jest więc sens inwestować kilka lub kilkanaście tysięcy złotych w drogi, nowoczesny kocioł, jeśli jego możliwości zdławi stary, niedopasowany komin?

Lekki, stalowy rdzeń przewodu izolowanego nagrzewa się w kilka chwil, wytwarzając silny i stabilny ciąg niemal od razu. Co więcej, działa tak samo dobrze, niezależnie od tego, czy kocioł pracuje na pełnej mocy, czy tylko „podtrzymuje” temperaturę. Dzięki temu urządzenie grzewcze od początku nie marnuje paliwa – zużywa go tylko tyle, ile w danym momencie potrzeba.

Komin na lata – dlaczego stal izolowana wygrywa z cegłą?

Systemy izolowane zapewniają także korzyści, które docenisz po latach.

  • Nie musisz martwić się o kondensat – nowoczesne kotły kondensacyjne produkują kwaśny kondensat, który niszczy kominy murowane. Rdzeń systemu izolowanego wykonuje się z certyfikowanej stali kwasoodpornej (np. 1.4404), która jest na to całkowicie odporna.
  • Masz jedną, spójną gwarancję – dostajesz kompletny, przetestowany produkt od jednego producenta, objęty wieloletnią gwarancją. To ucina spory o to, kto ponosi winę – wykonawca czy producent.
  • Możesz swobodnie zmieniać ogrzewanie – dzięki modułowej budowie w przyszłości bez problemu wymienisz kocioł na zasilany innym paliwem, bez kosztownej przebudowy komina.
  • Zamontujesz je w już wybudowanym domu – jeśli w budynku brakuje wolnego przewodu kominowego, taki system prowadzi się po zewnętrznej ścianie. Jest lekki, więc nie trzeba budować pod nim fundamentu, a żeby go zainstalować, wystarczy przymocować go do ściany i wykuć jeden otwór na rurę – bez generalnego remontu wewnątrz.

Świadomy inwestor rozumie, że dzięki systemowi izolowanemu wyższy koszt początkowy zwróci mu się w przyszłości w postaci niższych rachunków. Wybierając nowoczesne kominy systemowe, inwestuje w rozwiązanie, które przez lata chroni go przed ryzykiem pożaru i nieplanowanymi kosztami napraw.

Zamiast ryzykować z kominem murowanym, który po latach może okazać się nieszczelny i nieefektywny, sprawdź, ile kosztują kominy zewnętrzne i izolowane. Porównaj to z kosztem budowy komina z cegły i robocizny. Dopiero wtedy zobaczysz, że to, co zaoszczędzisz na starcie, możesz później oddać w wyższych rachunkach za opał, narażając przy tym domowników na niebezpieczeństwo.

Artykuł sponsorowany: mkzary.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane Artykuły

Back to top button

Zapisz się do Newslettera

Najświeższe informacje z branży dachowej, wprost na Twojego maila. Nie przegap nowości, merytorycznych artykułów, ciekawostek o dachach.

chwileczkę

Dziękujemy za zapis