Przegląd i konserwacja instalacji PV

Dom wybudowany, fotowoltaika zamontowana – dla inwestora to szczęśliwy czas, by cieszyć się wymarzonym domem bez rachunków. Gdy po elektrownię słoneczną sięgają wspólnoty mieszkaniowe lub spółdzielnie, to równie chętnie jak inwestorzy prywatni spoczywają na laurach i czerpią korzyści z zadowolenia mieszkańców. Tymczasem regularne przeglądy dachu i znajdującej się na niej infrastruktury technicznej są obowiązkiem każdego właściciela i zarządcy budynku. Jak je przeprowadzić?

Tekst WOJCIECH WAWRZON

Przegląd i konserwacja instalacji PV. Fot. Revolt Energy

Art. 62 Prawo budowlane stanowi, że zarządca lub właściciel jest zobowiązany do kontroli: „okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:

  • elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,
  • instalacji i urządzeń służących ochronie środowiska,
  • instalacji gazowych oraz przewodów
  • kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

Tyle o przeglądach jest w Prawie budowlanym. Na podstawie tychże przepisów obowiązkowi przeglądów i konserwacji podlega również elektrownia słoneczna. Dla fotowoltaiki przyjęto zasadę, aby traktować ją jako część instalacji elektrycznej budynku. Jednak 5-letnie czasokresy pomiędzy poszczególnymi kontrolami są przez większość ekspertów uznawane za zbyt długie. Tym bardziej, że mowa tu o infrastrukturze, która jest bezpośrednio narażona na działanie zmiennych, a czasami gwałtownych zjawisk atmosferycznych oraz środowiska agresywnego. Kwaśne deszcze, smog i pył zawieszony, ekstremalne zmiany temperatur. Dlatego zaleca się regularne przeglądy PV minimum co 2 lata. Takie postępowanie gwarantuje bezpieczną produkcję energii i dla wielu producentów osprzętu jest też warunkiem zachowania gwarancji.

Co powinien objąć przegląd instalacji fotowoltaicznej?

Teraz padnie bardzo nielubiane przez wielu stwierdzenie „to zależy”. Jednak faktycznie zależy od liczby i rodzaju zastosowanych komponentów. Szerzej zakrojoną procedurą muszą zostać objęte instalacje hybrydowe lub off-grid, mające magazyny energii, stacje ładowania pojazdów, systemy inteligentnej kontroli użytkowania energii. Tu obowiązuje zasada: więcej znaczy lepiej.
Podstawą jest z pewnością wzrokowa kontrola wszystkich elementów instalacji. To najprostszy i jednocześnie najszybszy sposób, by znaleźć potencjalne uszkodzenia i zagrożenia.
W dalszej kolejności niezbędne jest sprawdzenie zabezpieczeń stało- i zmiennoprądowych (AC i DC). Warto także przeprowadzić pomiary napięcia obwodu otwartego, rezystancji izolacji, prądu zwarciowego, ochrony przeciwporażeniowej. Wszelkie nieprawidłowości wykryte podczas tej kontroli pozwolą z wyprzedzeniem eliminować usterki niosące ze sobą zagrożenie zarówno co do obniżenia ilości wytwarzanej energii, jak również zaistnienia potencjalnych zwarć i w najgorszym możliwym przypadku – pożarów. A jeśli o pożarach mowa, decyzja o użyciu kamery termowizyjnej pozwala wykryć niebezpieczne punkty o nadmiernej temperaturze – tak zwane hot spoty na panelach fotowoltaicznych oraz wszelkie połączenia elektryczne, a w szczególności złącza MC4.
O ile nie zawsze trzeba decydować się na termowizję, to sprawdzenie konstrukcji mocującej i elementów, takich jak klemy czy elementy wsporcze, pod kątem stabilności, zmęczenia materiału, korozji jest już konieczne. Podobnie zresztą jak kontrola stanu przewodów AC i DC, ze szczególnym uwzględnieniem mechanicznych uszkodzeń izolacji.
Osobną kwestią jest sprawdzenie stanu falownika. Od jakości i sprawności jego pracy zależy przecież sprawność całej instalacji.

Konserwacja instalacji fotowoltaicznej

Równie ważna jak sam przegląd jest konserwacja instalacji fotowoltaicznej. Nie tylko wymiana mocno wyeksploatowanych lub uszkodzonych elementów, ale też kontrola samej czystości modułów. Zabrudzenia nie mniej niż uszkodzenia mogą przekładać się na spadki mocy i efektywności pracy elektrowni słonecznej. Pozostawione na długo zabrudzenia mogą prowadzić do uszkodzeń modułów. Szczególnie niebezpieczne pod tym względem są chemicznie agresywne ptasie odchody. W ekstremalnych sytuacjach mogą tutaj nie zadziałać mechanizmy stosowane przy panelach samoczyszczących. Kontrola czystości jest więc niezbędna.
Co nie mniej ważne, czyszczenie paneli fotowoltaicznych zdecydowanie lepiej zlecić wyspecjalizowanym firmom, które dysponują odpowiednią wiedzą, narzędziami i umiejętnościami. Zagwarantuje to właściwy stan i działanie modułów po oczyszczeniu.
Konserwowana i zadbana instalacja fotowoltaiczna przekłada się na jej dłuższą żywotność i większy zwrot z inwestycji, co obok wspomnianych wyżej bezpieczeństwa i wyższych uzysków nie jest bez znaczenia.


WOJCIECH WAWRZON
Dyrektor Działu Audytu w Revolt Energy. Z Odnawialnymi Źródłami Energii, a w szczególności z fotowoltaiką, związany od lat. Jego pasją jest praca: audyty i szkolenia to jego konik. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas z dziećmi i żoną.

Napisz komentarz