Firma dekarskaSzkolenia dla dekarzy

Zaangażowanie i wzmacnianie swojej pozycji

Środowisko dekarskie – a konkretnie tworzący je wykonawcy z Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy oraz producenci – jak rzadko które, daje możliwość integracji i zaangażowania. Głównie poprzez tworzenie wyjątkowych i ciekawych wydarzeń, ale też różnego rodzaju projekty. Od kilku lat mam możliwość obserwować tę branżę podczas realizowania wspólnych działań. Będąc trochę obok, ale jednocześnie mając doświadczenie w innych branżach, nabrałem przekonania, że jest to środowisko wyjątkowe.

Tekst MATEUSZ CEPKO

Zakończony niedawno Dzień Dekarza w Biłgoraju to jedna z takich inicjatyw, która nie tylko jednoczy środowisko, ale daje również szanse na jego tworzenie. Jednym z uczestników ostatniej edycji był Patryk Bianga, właściciel firmy od 2008 roku specjalizującej się w sprzedaży pokryć dachowych, z którym miałem okazję porozmawiać. – Na poprzedni Dzień Dekarza w Arłamowie jechałem przez całą Polskę. Z jednej strony integrujemy się, ale z każdego takiego wyjazdu, po rozmowach z innymi dekarzami czy przedstawicielami producentów może wyjść nowa inicjatywa. To bardzo dobrze, że jesteśmy w stanie robić coś razem. To perspektywa Patryka, który jest również bardzo mocno zaangażowany w działania społeczne. Jest prezesem Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Gdańsku, pomaga zbierać środki na leczenie potrzebujących osób. Sam mówi, że wykorzystuje czas na różnego rodzaju aktywności. W tych niezwiązanych ze środowiskiem dekarskim, źródłem jego motywacji jest chęć niesienia pomocy – Nie można się tego nauczyć. Albo ktoś to czuje i podejmuje działania, albo nie. W każdym takim działaniu staram się dać część siebie, ale kluczowe jest zaangażowanie – mówi.
Wróćmy jednak do Dnia Dekarza i podobnych inicjatyw. Czy każdy musi podczas tej czy innych imprez angażować się dodatkowo, ponad samą obecność, odpoczynek i dobrą zabawę? Oczywiście, że nie. Na pewno natomiast warto dać sobie przyzwolenie na udział zgodny ze sobą, swoim charakterem, możliwościami, czasami aktualnymi pomysłami.
Zaangażowanie i budowanie swojej pozycji w środowisku zawodowym to niewątpliwie hasła dziś bardzo popularne i nośne. Z wielu stron słyszymy, że to bardzo ważne, aby przejmować inicjatywę i być konsekwentnym. W opozycji do nich często jest stawiany – mający negatywny wydźwięk – „słomiany zapał”. Cechuje się chwilową, ale pełną entuzjazmu, obecnością potrafiącą pobudzić środowisko, jednak często pozostawia po sobie zawód, wynikający z szybkiego wypalenia. Każdy, nawet krótkotrwały, udział w działaniach środowiskowych jest wartościowy. Jakakolwiek, nawet drobna inicjatywa czy impuls, również chwilowy, często przynosi ogromne korzyści. Jest bodźcem dla innych lub daje początek nowym działaniom. Stąd pozwolę sobie na rekomendację. Dajcie sobie przyzwolenie na podejmowanie różnych działań, także tych drobnych, spontanicznych. Ale także nie wahajcie się wejść w inną, jeśli do tej poprzedniej stracicie serce czy energię.
Kolejnym aspektem jest wciąganie w inicjatywy innych. Są w otoczeniu osoby, które nie wychodzą przed szereg, nie starają się dominować środowiska. Czy są mniej wartościowi? Oczywiście, że nie. Bardzo często drzemie w nich ogromny, nie zawsze widoczny od razu potencjał. Podobnego zdania jest Patryk: – Nie każdy sam zdaje sobie sprawę, że coś można zrobić. Czasami warto zaprosić innych do działania czy inicjatywy lub poprosić o pomoc. Dekarze niejednokrotnie pokazali, że są ludźmi o wielkim serduchu.
Jak jeszcze wykorzystać swoje zaangażowanie i potencjał, aby odczuć korzyści dla siebie, również te finansowe? Zastanowić się nad zaangażowaniem w zarządzanie swoim biznesem i w sprzedaż. Tutaj korzyści są widoczne praktycznie od razu. Być może wystarczą drobne rzeczy, delikatne zmiany przyzwyczajeń czy codziennych zachowań. I nie muszą to być inicjatywy na kolejne miesiące. Jeśli zainteresuje cię coś innego, wejdź w to i ciesz się korzyściami dla siebie.
Z naszej rozmowy z Patrykiem wynikały też olbrzymie korzyści z dodatkowego zaangażowania w obsługę każdego, pojedynczego klienta. – Trzeba wyjść do klienta, zainteresować się nim, czasami wykonać dodatkowe działanie. Warto poświęcać klientom czas, wsłuchiwać się w ich potrzeby, nawet jak czegoś nie mam, to nie warto od razu odpuszczać.

Puenta tego tekstu? Angażuj się. Super, jeżeli będziesz konsekwentny, ale nie mniej cenne, gdy uruchomisz się na trochę, intensywnie. W określeniu „słomiany zapał” tkwi też ważny czynnik zarażania energią innych. Przecież słoma stanowi zapalnik, powalający innym polanom drewna płonąć długo, zapoczątkowując coś cennego, trwałego.


MATEUSZ CEPKO
Konsultant i trener Mitura Academy.
Inspirujący entuzjasta posiadający wiedzę, umiejętności i doświadczenie sprzedażowe, które zamieniają prowadzone przez niego szkolenia
w wartościowy biznesowo warsztat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane Artykuły

Back to top button