Ryszard Florek

 Współzałożyciel i prezes firmy FAKRO – Rozmawiała IWONA SZCZEPANIAK. Wywiad z października 2019 roku.

FAKRO jest firmą rodzinną. Czym dla Pana jest taki rodzinny biznes?

Dla mnie to ludzie, nasz największy ka­pitał, oraz relacje oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu. 28 lat temu FAKRO tworzyło kilka osób, produkowaliśmy jeden model okna dachowego. Dzisiaj, dzięki ciężkiej pracy, firma jest globalną korporacją. Zatrudniamy ponad 4 000 osób, mamy 11 zakładów produkcyjnych i 17 spółek dystrybucyjnych, zlokalizowa­nych na całym świecie.

Produkty firmy FAKRO można znaleźć w ponad 50 krajach na całym świecie, a eksport stanowi 70% Waszej ogólnej sprzedaży. Co zdecydowało o świato­wym sukcesie niewielkiej firmy rodzinnej z Polski?

Wierzyłem w pomysł i firmę od samego początku. Prowadzenie własnego biznesu zawsze powinno iść w parze z pasją. Ale potrzebna jest też wiedza, praca, szczę­ście i umiejętność podejmowania ryzyka. Nie byłoby nas w tym miejscu, gdyby nie wspólnicy, pracownicy, klienci, dekarze. FAKRO jest dowodem na to, że rodzima polska firma jest w stanie osiągnąć suk­ces na arenie międzynarodowej.

FAKRO otrzymało wiele nagród. Która z nich jest dla Pana najważniejsza?

Działalność FAKRO jest wysoko oceniana przez środowiska eksperckie. Najwyższą jakość naszych produktów podkreśla dłu­ga lista prestiżowych nagród. Dla mnie osobiście dużym wyróżnieniem jest Na­groda Gospodarcza Prezydenta RP, przy­znana firmie dwukrotnie: w 2003 roku za „szczególny wkład w budowanie prestiżu polskiej gospodarki na rynkach Unii Euro­pejskiej” i w 2011 roku „za obecność na rynku globalnym”. Ta nagroda pokazuje, jak duży i ważny wpływ na rozwój gospo­darki naszego kraju mają polskie firmy rodzinne.

Pierwszy „ośrodek badawczo-rozwojo­wy okien dachowych” miał Pan u siebie w piwnicy. Czy wciąż zna Pan każdy detal kolejnych modeli?

Początkowo rzeczywiście doskonale znałem każdy produkt, osobiście uczest­niczyłem w procesie konstruktorskim. Dzisiaj produkty konstruują nasi eksper­ci. Jestem z nimi w kontakcie, służę radą i doświadczeniem, jednak nie jestem na każdym etapie powstawania produktu. Mamy Centrum Badań i Rozwoju, w któ­rym na rzecz projektowania i ulepszania produktów FAKRO pracuje ponad 100 konstruktorów. Przy takim sztabie profe­sjonalistów mogę pozwolić sobie na zaję­cie się innymi tematami.

Czy dekarze uczestniczą w projektowa­niu produktów lub rozwiązań?

Organizowane przez naszą firmę szko­lenia są nie tylko okazją do zaprezento­wania najnowszych produktów, ale także spotkaniem dekarzy z kolegami z branży. To szansa na wymianę wzajemnych do­świadczeń i integrację braci dekarskiej. Jesteśmy otwarci na opinie dekarzy, słu­chamy ich propozycji i czerpiemy z ich do­świadczenia. Wzajemna wymiana wiedzy jest kluczem do ciągłego rozwoju i podno­szenia jakości naszych produktów.

W jaki sposób FAKRO wspiera dekarzy?

W swojej strukturze mamy Centrum Szkoleń i Współpracy z Wykonawcami. Co roku główną siedzibę FAKRO odwie­dza ponad 2 500 fachowców: dekarzy, ar­chitektów i sprzedawców. W szkoleniach stacjonarnych i terenowych corocznie uczestniczy grupa ponad 10 000 osób. Organizujemy cykliczne szkolenia dla dekarzy zarówno z kraju, jak i z zagrani­cy. Gościmy dekarzy głównie w okresie jesienno-zimowym, co wynika ze zmniej­szonego nasilenia prac dekarskich w tym czasie. Dekarze zdobywają wiedzę teore­tyczną na temat produktów FAKRO. Uczą się także podstawowych zasad montażu okien połaciowych.

FAKRO od 13 lat jest także członkiem partnerskim IFD (International Federa­tion for the Roofing Trade), która jest neutralną platformą, służącą integracji środowisk dekarskich z różnych krajów oraz wymianie doświadczeń. Wspieramy wiele inicjatyw dekarskich, między inny­mi Mistrzostwa Świata Młodych Deka­rzy. Uczestniczyliśmy także w tworzeniu struktur dekarskich w Rumunii, na Ukra­inie i Litwie. Byliśmy także wielokrotnie organizatorem Narciarskich Mistrzostw Europejskich Dekarzy.

Dla FAKRO ważne jest wspieranie i roz­wój polskiej gospodarki. Jaka jest w tym rola dekarzy?

Wychodzę z założenia, że zamknięcie w świecie własnego biznesu nie wystar­czy. Dlatego razem z czołowymi polskimi przedsiębiorcami powołałem Fundację Pomyśl o Przyszłości, która zajmuje się rozwojem gospodarczym poprzez budo­wanie kapitału społecznego i działania na rzecz wyrównywania szans polskich przedsiębiorstw w konkurowaniu na ryn­ ku unijnym. Każdy z nas pełni różne role społeczne. Wszyscy jesteśmy konsumen­tami, wyborcami. Dekarz, wybierając i po­lecając produkty polskich firm, wspiera i rozwija polską gospodarkę. Dekarze są także ambasadorami jakości polskich produktów.

Co Pan sądzi o zmianach, które zacho­dzą aktualnie na rynku wykonawczym – wzrost cen, problemy z pracownikami?

Sytuacja na rynku bardzo się zmieniła. Brakuje fachowców, rąk do pracy. Polacy są świetnymi specjalistami, nic dziwnego, że są tak pożądani na rynku pracy, nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W interesie nas wszystkich jest, aby zostawali w Polsce.

Jaka według Pana jest obecnie rola ta­kiej organizacji jak Polskie Stowarzy­szenie Dekarzy w kształtowaniu rynku budowlanego?

Polskie Stowarzyszenie Dekarzy istnieje na rynku już 20 lat. Podejmowane przez Stowarzyszenie działania integrują i roz­wijają branżę, sprawiając, że jakość usług oferowanych przez polskich dekarzy ro­śnie w siłę. Cieszę się, że FAKRO dokłada do edukacji swoją cegiełkę, organizując szkolenia dla dekarzy.

Współpracujemy także przy organizacji wydarzeń i działań podejmowanych przez Stowarzyszenie. Jestem przekonany, że tylko współpraca oparta o zasady kapi­tału społecznego może przynieść nam korzyści i przyczynić się do rozwoju go­spodarczego Polski.

Dekarze znają Pana głównie z płaszczy­zny współpracy, ale każdy ma też czas dla siebie. Jak lubi go Pan spędzać?

Najchętniej odpoczywam aktywnie, chodząc po górach, grając w tenisa czy jeżdżąc na nartach. W ostatnim czasie bardzo mocno zaangażowałem się w pro­mowanie jazdy na sankach jako atrakcji turystycznej. Cały czas udoskonalamy ślizgostradę w Muszynie. To doskonała zabawa na świeżym powietrzu dla dzie­ci i dorosłych. Podczas wizyty w naszej firmie, dekarze bardzo chętnie korzystają z tej atrakcji.

Napisz komentarz