DLACZEGO WARTO MIEĆ BLOG FIRMOWY?

Dziś pisać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej… Internet pozwala bowiem na ogromną swobodę wyrażania własnych opinii i przemyśleń na odległość, wśród szerokiego grona osób. Przestrzeń wirtualna jest nastawiona na ciągłą wymianę informacji, w ramach której firmy powinny komunikować się ze swoimi potencjalnymi, obecnymi i dawnymi klientami. Aby zaistnieć w cyfrowym świecie, ważna jest jednak nie tyle ilość publikowanych treści, co ich jakość. Konsumentom należy więc dostarczać regularnie odpowiednią treść we właściwym czasie. Doskonale służy temu blog firmowy.

Tekst MARCIN WOJCIECHOWSKI

W dobie Internetu mózg czło­wieka przetwarza codzien­ne co najmniej 34 gigabajty danych. Ilość bodźców, które do nas docierają, przekracza nasze możliwości poznawcze. Dlatego niektó­rzy naukowcy mówią o zjawisku „smogu informacyjnego”. W dodatku wiadomości, które konsumujemy, są często nacecho­wane skrajnymi emocjami. Sytuację stre­sową wywołuje u nas nawet sama myśl o potencjalnym zagrożeniu, a więc nie­trudno sobie wyobrazić, jaka jest kondycja psychiczna współczesnego człowieka. Nauczyliśmy się szybko selekcjonować informacje, ale nie mamy często czasu czy siły chociażby na ich podstawową analizę, nie wspominając już o dogłębnej refleksji. W tej rzeczywistości przeciążenia informa­cyjnego konsumentów, patent na sukces w biznesie muszą znaleźć także firmy. Mil­czenie jest złotem – ta prawda stara jak świat nie sprawdza się jednak w marke­tingu. Warto zatem uruchomić firmowego bloga, który będzie dostarczał pożądaną wartość, łagodząc jednocześnie obyczaje. Co, jak i kiedy „mówić”, żeby nasz przekaz trafił na podatny grunt?

BLOGOWAĆ SIĘ OPŁACI

Strony internetowe, które mają zakładkę „blog”, lepiej pozycjonują się w wyszuki­warce Google, gdyż są bardziej dynamicz­ne. Dzięki regularnym i wartościowym wpi­som, zoptymalizowanym pod kątem SEO, znacząco zwiększa się liczba odwiedzin witryny, co w dodatku może przełożyć się na sprzedaż. Pożyteczne dla odbiorców informacje są bowiem często pomocne w podjęciu decyzji zakupowej, nawet bez konieczności korzystania z nachalnej re­klamy. Pamiętajmy jednak, że treści blo­gowe nie powinny sprzedawać wprost danych produktów czy usług. Muszą one przede wszystkim stanowić dla konsu­mentów wartość dodaną, pomagać roz­wiązać konkretne problemy czy odpowia­dać na zaspokojenie określonych potrzeb. Na szczęście blog to nasz własny kanał komunikacji, niezależny od jakiekolwiek zewnętrznej polityki redakcyjnej, mamy więc pełną kontrolę nad tym, co, kiedy i w jakiej formie publikujemy. Rzecz jasna, konieczna jest cykliczna optymalizacja działań. Dlatego warto tagować artykuły, aby móc ocenić ich popularność. Blog to ponadto skarbnica wiedzy o naszej grupie docelowej oraz sposób na kreowanie po­zycji eksperta wśród potencjalnych klien­tów i budowanie z nimi więzi.

WARTOŚCIOWA TREŚĆ + CIEKAWA FORMA = IDEALNA PARA

Człowiek zapamiętuje przeciętnie 10% tego, co usłyszy, 20% tego, co przeczyta i 80% tego, co zobaczy lub zrobi. Dlatego osoba, która będzie pisać tekst na bloga powinna zadbać nie tylko o wartościową merytorycznie treść, lecz także ciekawe jej podanie – ogromne znaczenie ma struk­tura tekstu i towarzyszące jej elementy graficzne (komunikaty wizualne konsu­mujemy szybciej, a w dodatku pozwalają one lepiej przyswoić tekst), które ożywiają niejako monotonię czytania. W sieci na­szą uwagę przykuwają przede wszystkim tytuły i nagłówki, a więc ich projektowaniu warto poświęcić dużo czasu – muszą mó­wić o tym, o czym będzie artykuł i co dzię­ki niemu zyska czytelnik. Dobrą praktyką jest formułowanie tezy w formie pytania. Zaciekawiony takim wstępem odbiorca zaczyna przewijać materiał w poszukiwa­niu interesujących go treści – słowo po słowie czyta jednak tylko wybrane frag­menty. Dlatego najważniejsze informacje powinny znaleźć się na początku.

Co więcej? Artykuł musi być unikalny, nasycony popularnymi frazami kluczowy­mi oraz mieć co najmniej 2500 znaków, gdyż dłuższe formy preferują algorytmy sztucznej inteligencji Google. Tekst nie może być monolitem – należy więc po­dzielić go na 3-5 akapitów, z których każ­dy będzie zawierał minimum 500 znaków. Ważne są również śródtytuły – opłaca się wyodrębnić chociaż 3. Najlepiej ponadto pisać w stronie czynnej, krótkimi zdania­mi (do 20 słów). Aby zwiększyć dynamikę tekstu, należy używać czasowników. Co więcej, ogromne znaczenie ma także lin­kowanie – zarówno zewnętrzne, jak i we­wnętrzne, oraz odpowiednie podpisywanie zdjęć.

WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS

Ważny jest także moment publikacji treści. Należy wstawiać artykuły na bloga w go­dzinach największej aktywności naszej grupy docelowej w Internecie. Ludzie są zazwyczaj najbardziej aktywni przed 9:00 i po 16:00 – szczyt naszej aktywności przy­pada między 20:00 a 24:00. Nie bierzmy tego faktu jednak za pewnik i sprawdźmy statystyki strony – różne grupy odbiorców mogą mieć zupełnie inne preferencje. Ogromne znaczenie ma też real-time mar­keting. Należy zatem przewidywać zda­rzenia i w oparciu o nie planować zawar­tość (na przykład możemy tworzyć treści w nawiązaniu do konkretnych świąt, jak chociażby Ogólnopolski Dzień Dekarza), a także działać elastycznie w odpowiedzi na aktualne wydarzenia, które elektryzują opinię publiczną. Pamiętajmy przy tym, że w blogowaniu liczy się regularność – najle­piej publikować jeden artykuł tygodniowo.

Blog firmowy powinien być prowadzony w oparciu o określoną strategię działania, która była poprzedzona analizą zacho­wań i potrzeb grupy docelowej. Mogą one jednak dynamicznie się zmieniać, a więc należy trzymać rękę na pulsie. Wpisy warto ponadto promować we własnych kanałach w mediach społecznościowych. Można także uruchomić newsletter, dzięki któremu nasi odbiorcy będą na bieżąco informowani o nowych artykułach.


Napisz komentarz